Gwarantowana prędkość Internetu, krótsze umowy z operatorami oraz ochrona przed drogimi SMS-ami – takie zmiany w polskim prawie telekomunikacyjnym szykuje Ministerstwo Infrastruktury. Od kiedy?
Ministerstwo Infrastruktury, zmuszone przez Unię Europejską, szykuje rewolucyjne zmiany w polskim prawie telekomunikacyjnym. Na operatorów zostanie nałożony obowiązek definiowania w umowach na Internet minimalnej prędkości transmisji danych. Do tej pory operatorzy w umowach informowali jedynie o maksymalnej prędkości, które jednak w rzeczywistości nie są osiągalne w przypadku wielu klientów.
Za każdy dzień, w którym parametry usługi dostępu do sieci Internet nie będą odpowiadały, łącznie przez co najmniej 2 godziny, minimalnym parametrom gwarantowanym przez dostawcę usług w umowie, abonentowi przysługuje zwrot 1/5 miesięcznej opłaty abonamentowej. Abonent będzie mógł wystąpić do dostawcy z żądaniem przeprowadzenia badania parametrów jakościowych.
Zmiany dotyczyć mają także warunków zawierania umów – operatorzy telefonii komórkowej nie będą mogli zawierać umów na dłużej niż 2 lata. Dodatkowo, gdy operator zmieni warunki umowy, klient będzie miał możliwość jej rozwiązania w ciągu 30 dni. Z kolei numer przeniesiony do innej sieci ma działać w ciągu 24 godzin.
Zmiany dotyczą także SMS-owych loterii. Wraz z wprowadzeniem nowych przepisów w życie organizatorzy np. loterii SMS i inni dostawcy usług o podwyższonej opłacie będą musieli dokładnie informować klientów przed rozpoczęciem świadczenia danej usługi o wysokości stawki za połączenie czy wysłanie SMS i o nazwie podmiotu dostarczającego tę usługę. Użytkownik będzie zawsze mógł zablokować usługę o podwyższonej opłacie.
Kiedy nowe warunki wejdą w życie? Ministerstwo Infrastruktury twierdzi, że nowe przepisy mogłyby obowiązywać już w tym roku. Jednak urzędnicy podkreślają, że telekomunikacyjną rewolucję zatrzymali przedsiębiorcy, którzy nie zgadzają się z nowymi obowiązkami. Ustawą zajmie się prawdopodobnie rząd nowej kadencji.
Źródło: media2.pl
